Szczep im. Romualda Traugutta

47ŁWDH

47 Łódzka Wodna Drużyna Harcerska im. Leonida Teligii
Fanpage drużyny na facebooku

Kadra:
Drużynowy:
HR Bartłomiej Szostek
Przyboczni:
dh. Agata Dominiak
dh. Natalia Bandurek
dh Adam Plicha

Zbiórki:
Wtorki godz. 16:00, harcówka w I LO (Więckowskiego 41)

Historia:
Na początku był chaos… Po chwili z mgły wyłonił się Kropp. Założył klub żeglarski, który później przeistoczył się w próbną drużynę harcerską o specjalności wodnej. Drużyna zamknęła okres próbny i tak od 35 lat mamy 47 ŁWDH. Drużyna (jak zresztą każda) przeżywała swoje wzloty i upadki. Przewinęło się przez nią kilkuset harcerzy. Samych przybocznych można naliczyć przeszło 50 a wachtowych ponad 80. Obecnie jest jedną z najliczniejszych drużyn wędrowniczych w hufcu. Większość ludzi w drużynie łączy wspólna pasja – żeglarstwo. Pewne jest to, że 47 żeglowała zawsze i to żeglowała dobrze. Czy to w Wenecji, na Mazurach i Warmii, Zalewie Sulejowskim czy Jeziorsku rokrocznie wodniacy z 47 dzielnie pływają na rejsach drużyny. Tradycją są wrześniowe i czerwcowe wyjazdy na „łódki”. Fakt ze drużyna jest wodna nie sprawia ze odwraca swoje oczy od gór. Wędruje zawsze chętnie, w styczniu i maju, z uśmiechem i śpiewem na ustach, w trzaskające mrozy jak i skwierczące upały. Pierwiastek lądowy jest szczególnie silny od czasu przyjęcia w szeregi drużyny członków 8 ŁDH.

Tradycje:
Do tradycji cztery – siedem należy: śpiewanie po powrocie z jakiegokolwiek wyjazdu w kręgu ostatniej zwrotki „Pożegnania Liverpoolu”, a w ostatni dzień wyjazdu w góry: „Pożegnania gór”. Na obozach łódka, na której pływa drużynowy nosi proporzec drużynowego. Ciekawym zwyczajem 47 jest przekazywanie sobie nawzajem patki wędrowniczej i wyszywanie na niej inicjałów „dawcy”. Obrzęd przyjęcia do drużyny, choć jest tajemnicą, to zawsze ma jakiś związek z wodą. Nasz bohater Leonid Teliga, był pierwszym Polakiem, który samotnie okrążył Ziemię na swoim drewnianym jachcie Opty. To co w nim głównie podziwiamy, to fakt, że Teliga swoją wyprawę przygotowywał indywidualnie. Nie chciał być uzależniony od żadnej instytucji. Zrealizował swoje marzenie, swoimi własnymi siłami.

2015 Szczep im. Romualda Traugutta